Wiemy, że kula naładowana jest równomiernie, czyli każde dwa jednakowe wycinki tej sfery będą miały taki sam ładunek. Zauważmy, że wielkość wycinka jest wprost proporcjonalna do ładunku, jaki się na nim zgromadzi. Zbadajmy dwa naprzemianległe wycinki tej sfery, czyli takie dla których prosta je łącząca będzie przechodziła przez pewien punk względem którego badamy natężenie tego pola. Wykonajmy rysunek pomocniczy:

Zauważmy, że wypadkowe natężenia działające w tym punkcie pochodzące od poszczególnych płaszczyzn będą miały taki sam kierunek, ale przeciwne zwroty:

Naszym zadaniem jest udowodnić, że w dowolnie wybranym punkcie A natężenie wewnątrz sfery jest zerowe, czyli spełniona musi być równość:
Zacznijmy od wyznaczenia stosunku wielkości tych wycinków. Korzystając z twierdzenia Talesa możemy zauważyć, że:
Wówczas pole tych wycinków ma postać:
Wiemy, że ładunek jest proporcjonalny do powierzchni, czyli:
Wówczas ładunek dla tych wycinków będzie spełniał zależność:
Natężenie pola elektrostatycznego obliczamy korzystając z wzoru:
gdzie k jest współczynnikiem proporcjonalności, Q jest wartością ładunku źródłowego, r jest odległością ładunku źródłowego od miejsca w którym badamy natężenie pola elektrostatycznego. Zauważmy, że odległość pierwszego wycinka od punktu możemy z twierdzenia Pitagorasa przedstawić wzorem:
Natomiast dla drugiego otrzymujemy, że:
Wówczas natężenia dla poszczególnych wycinków mają postać:
Korzystając z twierdzenia Talesa możemy zauważyć, że:
Czyli .
Z tego wynika, że:
Ponownie korzystając z twierdzenia Talesa możemy zauważyć, że:
Oznacza to, że:
Co należało dowieźć.
Ponieważ punkt był wybrany dowolnie, to oznacza że założenie będzie spełnione dla każdego innego punktu wybranego wewnątrz sfery.
Ewelina Wysopal
Nauczycielka fizyki
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

