Teza: Zbigniew Jarosiński uważa, że niezwykle trudno nadać literaturze powojennej jedną nazwę.
Argument 1: Lata powojenne obfitowały w różnorodność nurtów, tendencji, tematów literackich. Kultura rozwijała się wielokierunkowo i na tyle niejednorodnie, że nie sposób z tak krótkiego dystansu czasowego wyodrębnić dominujące wtedy prądy literackie.
Argument 2: Literatura współczesna cechuje się obfitością nieporównywalną z epokami poprzednimi. Liczba twórców znacznie wzrasta. Pojawiają się nowe style i formy pisarskie. Granice pomiędzy wcześniej jednoznacznymi pojęciami z zakresu genologii literackiej zacierają się, zaś gatunki uprzednio marginalizowane osiągają w latach powojennych niespotykaną dotychczas popularność. Na aktualności traci samo pojęcie "literatury pięknej".
Julia
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

