Żeromski przekształcił romantyczny motyw przemiany bohatera, przedstawiając go nieco na opak. Zamiast pełnego nienawiści i mściwości Konrada mamy tutaj postać, którą autorka tekstu określa jako „wyegzorcyzmowaną przez ks. Piotra z nienawistnych, mściwych uczuć”. Żeromski ściśle jednak nawiązuje do „tyrtejsko-prometeicznego sztafażu romantycznego”. Jego bohater nie jest jednak patriotą-szaleńcem, lecz posiada wyraźne rysy chrystologiczne. Jest na wzór św. Franciszka z Asyżu ogołocony z wszelkich atrybutów, które mogłyby świadczyć o sile. W ten sposób został przedstawiony niczym Chrystus, co podkreślają wypowiadane w chwili śmierci słowa przebaczenia.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

