Podkreślono fragmenty, które pokazują urodę świata (to, co kruche i delikatne), natomiast pogrubiono te, które dotyczą przyziemności i cielesności:
Stanisław Grochowiak
"Don Kiszot"
Kiedy Don Kiszot wędrował przez świat...
Akacja jabłoń czarne wąsy w winie
Wciąż świszczał za nim okrutny bat,
Mszczący się srogo na chudej oślinie.
Don Kiszot przebył wiele, wiele dróg...
Kobiety, dzbany, rude włosy nocą
A Sanczo osła tłukł, tak jak mógł,
Osioł zaniemógł. A Pansa szedł boso.
I wtedy rycerz napotkał Ją
Biodra-księżyce. Oczy ostre piki...
Sanczo żarł kiszkę z bydlęcą krwią,
Oczyszczał gnaty zagiętym nożykiem.
I wreszcie rycerz obumarł. Klap!...
Trumna i wieńce. Świece do nieba,
A Pansa spłodził szesnaście bab,
Pięciu chłopaków do tego, co trzeba.
I ten, co domy i ten, co cię wiezie,
I ta, co idąc, nie idzie, a tańczy
I nawet w sklepie obwinią ci śledzie
W moje liryki wnuka Sanczo Pansy.
Występujące w wierszu obrazy świata delikatnego, kruchego oraz przyziemnego, cielesnego są połączone z kreacją bohaterów, którzy reprezentują konkretne postawy: Don Kiszot jest idealistą, marzycielem, który nie myśli o jutrze, tylko wędruje, zaś Sanczo Pansa jest realistą mocno stąpającym po ziemi, wykonującym swoje obowiązki, a także troszczącym się o swój byt. Tak więc zaznaczone fragmenty podkreślają dychotomię między bohaterami lirycznymi.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

