Utwór opisuje moment budzenia się do życia o poranku zarówno poszczególnych elementów świata, jak i człowieka. Wszelkie stworzenie oddaje Bogu cześć i chwałę, prezentując mu swoje nadzwyczajne piękno. Człowiek zaś dziękuje Bogu za otrzymane łaski, zwracając się do Niego słowami modlitwy, gdy tylko otworzy oczy:
„Ledwie oczy przetrzeć zdołam,
Wnet do mego Pana wołam,
Do mego Boga na niebie,
I szukam Go koło siebie”.
Docenia on fakt, że może przeżyć kolejny dzień, chociaż nie jest to dane każdemu:
„Wielu snem śmierci upadli,
Co się wczora spać pokładli.
My się jeszcze obudzili,
Byśmy Cię, Boże, chwalili”.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

