a) Niezbędna dla trafnej interpretacji wiersza Jacka Kaczmarskiego jest znajomość biografii Jana Kochanowskiego. Współczesny poeta odwołuje się często do faktów z życia renesansowego mistrza. W wierszu wspomina m.in. karierę dworską porzuconą na rzecz spokojnego życia w cieniu czarnoleskiej lipy („Wiem - bo byłem sekretarzem u króla. Do czasu, / Gdy wolałem się pokłonić władzy Czarnolasu”).
b) Na pełniejsze odczytanie tekstu Kaczmarskiego może wpłynąć znajomość Pieśni III (Dzbanie mój pisany, dzbanie malowany...) oraz fraszki Na lipę (Gościu, siądź pod mym liściem...). Pieśń bowiem może odzwierciedlać hulaszcze, pełne uciechy i zabaw życie dworskie, które zostaje wyrażone w rozbudowanej apostrofie do dzbana:
„Dzbanie mój pisany,
Dzbanie polewany [...],
Trzymaj sie na mocy,
Bo cię całej nocy
Z rąk nie wypuścim, aż dzień, jako trzeba,
Gwiazdy rozpędzi co do jednej z nieba”.
We fraszce znajduje się natomiast obraz sielskiej egzystencji w majątku ziemiańskim. Pojawiający się w utworze motyw lipy („Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie, / Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie”) oraz słodkiego miodu („Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły / Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły”) sugeruje bezpośrednią łączność z wierszem Jacka Kaczmarskiego. U współczesnego barda czytamy bowiem:
„Kto i bawić się umiał i nie bał się myśleć,
Temu starość niestraszna pod lipowym liściem”,
„Im mniej cię co dzień, miodzie -
Tym smakujesz słodziej [...]”.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

