Chciałbym pójść na mecz, ale wybrałbym się też do kina. Wydawać by się mogło, że to prosta decyzja, ale nie umiem jej podjąć. Jeślibym został na meczu, żałowałbym, że nie obejrzałem filmu. Natomiast gdybym zrezygnował z piłki, plułbym sobie w brodę, że nie byłem na spotkaniu.Czy ktoś mógłby mi doradzić? Byłbym wdzięczny za pomoc!
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

