a) Najwyższa Izba Kontroli zwróciła uwagę na następujące aspekty problemu dotyczącego substancji dodatkowych:
- Brak nadzoru nad stosowaniem konserwantów do produkcji artykułów spożywczych.
- Brak każdorazowego badania wszystkich dodatków do produktów przez inspekcje.
- Brak weryfikacji, czy to co jest napisane na opakowaniu zgadza się z zawartością produktu.
- Brak badania jak wygląda kwestia kumulacji limitów "E" w diecie i ich wpływie na zdrowie człowieka.
b)
Ta część zadania ma charakter indywidualny, bo wymaga wyrażenia własnego zdania. Dlatego proponowane rozwiązanie może stanowić wyłącznie przykładową wskazówkę pomocną do samodzielnego opracowania zagadnienia.
Przykładowa odpowiedź:
W pierwszej chwili wydaje się, że działania podjęte przez Najwyższą Izbę Kontroli (NIK) w opisanej sprawie były słuszne, bo miały na względzie troskę o zdrowie polskich konsumentów. W pewnym sensie zapewne tak właśnie było, niemniej jednak wydaje się jednocześnie, że każdy - jako wolny człowiek - powinien konsumować to, co chce, a państwo, w tym NIK, nie powinny w to ingerować. Natomiast warto, aby każdy konsument miał świadomość jakości żywności, jaką kupuje. Działania żadnej z instytucji nie powinny jednak prowadzić do zabraniania mu kupowania tego, na co ma ochotę, nawet gdyby miało się to okazać szkodliwe.
Marlena Bodo
Nauczycielka WOS-u
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

