Io, quando ero giovane, purtroppo non potevo appartenere a nessuna subcultura perché gli anni della mia giovinezza erano gli anni della guerra. Dopo, negli anni '50, le subculture erano considerate contrarie alla cultura e perciò erano viste male. Poi, come sapete sono emigrato, mi sono trasferito in Francia e ho scoperto un mondo completamente nuovo. All'epoca la Francia non era un Paese povero ma neanche molto aperto. Comunque potevo vedere i film con Marlon Brando. I giovani portavano i giubbotti di pelle come lui. Le ragazze invece si pettinavano e si truccavano come Brigitte Bardot, la star del cinema francese dell'epoca. Dall'altra parte Parigi, dove abitavo, era piena di ricche ragazze per bene, le tipiche figlie di papà. Avevano tutto: le vacanze estive sull'oceano, le ferie invernali nelle Alpi, giravano con le proprio macchine o con le macchine dei loro fidanzati, anche loro di famiglie benestanti. Portavano vestiti di marca. Ma la cosa che gli invidiavo di più erano i dischi con la musica classica. Erano cose che noi all'epoca non ci potevamo neanche immaginare.
(Kiedy byłem młody, niestety nie mogłem należeć do żadnej subkultury, ponieważ lata mojej młodości to lata wojny. Później, w latach 50, subkultury, były uważane za sprzeczne z kulturą i dlatego były źle postrzegane. Później jak wiecie, emigrowałem do Francji i odkryłem tam nowy świat. W epoce, Francja nie była krajem biednym, ale nie był też bardzo otwarty. Ale mogłem oglądać filmy z Marlonem Brando. Młodzi mężczyźni podobnie jak on, nosili skórzane kurtki. Dziewczyny czesały się i malowały jak Brigitte Bardot, gwiazda francuskiego kina tamtych czasów. Po drugiej stronie Paryża, gdzie mieszkałem, było pełno bogatych, przystojnych dziewczyn, typowych córeczek tatusia. Miały wszystko: wakacje nad oceanem, zimowe ferie w Alpach, jeździły własnymi samochodami lub samochodami swoich chłopaków, także z zamożnych rodzin. Nosiły markowe ubrania. Jednak rzecz którą najbardziej im zazdrościłem, były to płyty z muzyką klasyczną. Były to rzeczy o których my nie mogliśmy sobie nawet wyobrazić.)
Aneta Proszowska
Nauczycielka języka włoskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

