Prawdopodobnie Anita nie chciała, by bliski jej człowiek został pogrzebany na komunalnym cmentarzu. Chowano tam ludzi pochodzących z marginesu społecznego, zapomnianych i odrzuconych przez innych. Przypuszczalnie bohaterka stwierdziła, że taki pochówek byłby uwłaczający dla Johna. Chciała okazać mu szacunek, dlatego wybrała lepsze - w jej mniemaniu - miejsce. Dodatkowo zdecydowała się złożyć jego ciało pod drzewem, gdyż John „lubił drzewa”.
Dorota Rochecka-Sembratowicz
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

