Freud dokonuje autopsychoanalizy, ponieważ odczuwa sceptycyzm wobec swojego wyjazdu do Aten. Mimo że stoi na Akropolu, zaczyna się zastanawiać, dlaczego nie potrafi w pełni cieszyć się tym doświadczeniem. Uświadamia sobie, iż często wypiera się trudne emocje, zwłaszcza w obliczu złych wiadomości. Jednak w tym przypadku mechanizm wyparcia działa odwrotnie, bo dotyczy poczucia szczęścia. Freud nie dowierza własnemu sukcesowi, czuje, że coś „jest zbyt dobre, aby było prawdziwe”. Dodatkowo na to uczucie wpływają lata młodości, w których spełnienie marzeń wydawało się nierealne, oraz poczucie winy, ponieważ ojciec nie doświadczył tego, co jego syn.
Marta Wiśniewska
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

