Uwaga! Jest to przykładowa odpowiedź, ponieważ zadanie można wykonać na różne sposoby. Z tego też powodu potraktuj poniższe rozwiązanie jako wzór i inspirację dla własnej wypowiedzi.
Gołębie ułamki
Jest czwartkowy, rześki poranek. W klasie siedzą uczniowie. Po chwili dzwoni dzwonek, a do sali wchodzi nauczycielka. Woła wesoło: „Moi drodzy, dziś ułamki!”. Słychać szepty, pomruki. Szóstoklasiści otwierają podręczniki i zeszyty.
Matematyczka zaczyna tłumaczyć zagadnienie. Zapisuje notatki na tablicy. Mówi, mówi... Nagle słychać świst. Gołąb! Gołąb wpadł przez otwarte okno! Wszyscy momentalnie zamierają. Ciszę zakłócają jedynie dźwięki wydawane przez latającego po sali szarego ptaka. Jeden z chłopców znienacka wstaje. Zaczyna gonić gołębia. Potyka się o krzesło, zachowuje jednak równowagę. Chichocze. Wtórują mu inni. Nieoczekiwanie gołąbek ląduje... na głowie nauczycielki! Matematyczka uśmiecha się szeroko i mówi: „To wasz kolega? Bo chyba też chce nauczyć się ułamków!”. Wszyscy, łącznie z kobietą, wybuchają głośnym śmiechem.
Chłopiec, który gonił ptaka, powoli podchodzi do nauczycielki. Gwar cichnie, słychać tylko ostrożne kroki chłopca. Ten wyciąga ręce przez siebie. Udało się! Uczeń łapie ptaka. Gołąb jest wyjątkowo spokojny. Chłopiec głaszcze go po głowie.
Dziewczyna z ostatniej ławki zrywa się na równe nogi. Szeroko otwiera okno. Wszyscy wstrzymują oddech. Uczeń - ratownik - ostrożnie wystawia ptaka za okno. Kładzie go na zewnętrznym parapecie. Gołąbek patrzy na chłopca przez chwilę. Fru! Odlatuje.
Wszyscy ponownie zaczynają się śmiać. Nauczycielka łapie się za głowę. Co za dzień! Ciekawe, czy gołąbek zrozumiał ułamki.
Małgorzata Domańska
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

