Tytułowy „wczorajszy” to osoba, do której zwraca się podmiot liryczny w wierszu. Wychowała się ona w przedwojennej rzeczywistości, co ukształtowało jej wrażliwość oraz relację ze światem: „Modlitwę nocnych cieni rozwiesisz jak więcierz / na słodkich oczach dziewann i szumach topolich”. Można powiedzieć, iż jest poetą: „łukiem wiersza wysokie księżycowe tło / wprowadzisz w bezmiar dolin -”. Odwołuje się przede wszystkim do tradycji romantycznych, poezji sentymentalnej czy młodopolskiej. Interesuje ją bowiem harmonia i piękno natury, skupia się także na jej kontemplacji oraz wyrażeniu swoich przeżyć. Twórczość ta ma więc subiektywny charakter, jest ukierunkowana na wrażenia jednostki, a przy tym subtelna i kameralna, nastawiona na przejawy życia: „[...] trzepot ptaków rozsiejesz ziarnisty, / rozległą piersią ujmiesz horyzonty [...]”. Wzorce te mają więc pozytywny wydźwięk. Zmienia się to jednak w realiach wojennych, ponieważ są one nieadekwatne do zaistniałej sytuacji. Wtedy inna jest ich ocena, okazuje się, iż cechuje je ułuda, fałsz, ponieważ nie wyrażają już prawdy na temat świata. Stają się wręcz zagrożeniem: „[...] Nie ukoił twoich ust śpiew drzewa”, „i nie daj mówić wiatrom o liliowych zmierzchach. // Bo kłamią. Bo śpiewają gorejącą lawą”, „Każ trawie, by milczała. Jej śpiew cię zadławi”. Wojna wymusza na „wczorajszym” zmianę modelu poezji, który zyskuje zaangażowany charakter, ma zachęcać do działania. Liryka ta jest przepełniona trudem, żalem i cierpieniem, stanowi formę walki - zrywa więc z wcześniejszą lekkością i subtelnością. Dobitnie jej charakter, brak wcześniejszej idealizacji i sielanki, zaznaczają słowa: „Myślałeś: będzie prościej. / A tu słowa, śpiewne słowa trzeba zamieniać, / by godziły jak oszczep”.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

