Katastroficzny charakter słów Sajetana przejawia się w ich pesymizmie. Bohater negatywnie wypowiada się na temat otaczającej go rzeczywistości, dostrzega jej nieuchronny upadek oraz kryzys cywilizacji: „Kona ona ludzkość pod gniotem cielska gnijącego, złośliwego nowotwora kapitału, na którym, nikiej putryfakcyjne owe bąble, faszystowskie rządy powstają i pękają, puszczając smrodliwe gazy zagniłej w sobie, w sosie własnym, bezosobowej ciżby ludzkiej”. Bohater jest również świadomy tego, iż człowiek zatraca swój indywidualizm i wyjątkowość, jego miejsce zajmuje zaś ujednolicony oraz przeciętny tłum. W słowach Sajetana można także dostrzec echa filozofii Fromma, która staje się ważnym puntem odniesienia dla Witkiewicza. Bohater podobnie jak niemiecki myśliciel dostrzega osamotnienie, bezsilność człowieka, który doświadcza wyczerpania się relacji międzyludzkich, pustki duchowej: „Już nic gadać nie trzeba. Wszystko jest wygadane do cna”. W ten sposób Szewcy niejako odzwierciedlają egzystencjalne rozterki autora wywołane ówczesnym kryzysem kultury europejskiej oraz rozkwitem totalitaryzmu.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

