Gustaw Herling-Grudziński interpretuje Mit Syzyfa Camusa pod względem jego reprezentacji ludzkiej godności. Autor dostrzega w jego postawie podobieństwo do Hioba widzianego oczyma księdza Sadzika. Uważa, że bohater mitu świadom był tego, że nie może zmienić swojego losu, ma jednak wpływ na stosunek do odbywanej kary. Autor wskazuje, że tym co decyduje o godności mitycznego Syzyfa jest świadomość absurdu sytuacji, w której się znalazł. W jego postawie obecne są echa egzystencjalizmu. Syzyfem jest każdy człowiek, codziennie odbywana przez niego droga to zaś pozbawione sensu życie. Jego znaczenie zależne jest wyłącznie od tego, jaką wartość nada mu sama jednostka. Wędrówka mitologicznego skazańca staje się tym, czym on zechce, by była.
Aleksandra Piechota-Szyfner
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

