Przykładowo:
Zasadniczo dzisiaj część ludzi nie potrafi spontanicznie wyrażać radości. Niedawno przeczytałam popularną książkę przeznaczoną dla wszystkich, którzy mają podobny kłopot. Jej bohaterka miała identyczny problem. Nawet delikatny uśmiech stanowił dla niej niełatwe zadanie. To, że nie okazywała zadowolenia w sposób jawny, uniemożliwiało jej nawiązywanie przyjaźni, których bardzo pragnęła. Ewidentnie nie układały się jej relacje z siostrą i bratem. Byli oni przekonani, że czuje do nich jakąś ogromną urazę. Nie łatwo stwierdzić, czy przyczyną samotności bohaterki było jej smutne usposobienie, czy też jej sytuacja wynikała właśnie z braku bliższych relacji z ludźmi. Zawsze trudno to rozstrzygnąć.
Lidia Wiśniewska
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

