Rozstrzygnięcie
Nie, bohaterowie nie zostali przedstawieni w ten sam sposób.
Uzasadnienie
Romuald Traugutt, o którym pisze Eliza Orzeszkowa, a także Szymon Winrych, znany z dzieła Stefana Żeromskiego, byli uczestnikami powstania styczniowego. Mimo to tylko pierwszy z nich został ukazany niczym prawdziwy bohater. Według opisu w utworze Gloria victis polski generał wyróżniał się odwagą, wolą walki oraz patriotyzmem („[...] opuścił on żonę i dzieci, dostatki i spokój, wszystko, co pieści, wszystko, co raduje i jest życia ponętą, [...] a wziąwszy na ramiona krzyż narodu swego poszedł za idącym ziemią tą słupem ognistym i w nim zgorzał”). Był uosobieniem szlachetności, piękna („Oczy miał mądre, smutne [...] uśmiech świeży, perłowy, z kroplą słodyczy dziecięcej albo niewieściej”). Jego głos został natomiast porównany do głosu Leonidasa, króla Sparty. Andrzej Borycki charakteryzował się z kolei gotowością do poświęcenia oraz niezwykłą wytrzymałością. W Rozdziobią nas kruki, wrony... autor zaprezentował jednak świat w sposób naturalistyczny, w związku z czym mężczyzna uległ dehumanizacji („Włosy mu wyrosły «w orle pióra», paznokcie «w dzikie szpony», [...] żarł chciwie razowiec ze sperką i żłopał gorzałę [...]”).
Agata Feliksiak
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

