Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
a) Rozwiązanie zadania poniżej:
| Współcześni Polacy | Dawni Polacy | |
| wygląd |
"Oto płyną w tę i w tamtą stronę jakieś przykre pyski. Złe, niechlujne, napiętnowane dziedziczną i nieodwracalną brzydotą. Czasem mignie między nimi obły arbuz mordy aparatczyka państwowego lub partyjnego. Oni się wyróżniają jakimś opuchnięciem alkoholicznym, paskudnymi rzadkimi włoskami układającymi się w przykrych loczkach na spoconych czaszkach. Ich małe, bystre i podejrzliwe oczka, pulchne, gąbczaste policzki, ich odróżnia brak ust, które zastępuje otworek do wygłaszania referatów." |
"Gdzież ta rozmaitość twarzy. Ślicznych i kostropatych, przystojnych i zeszpeconych, miłych i lekko krzywych. A te kostropate, szpetne i krzywe też mogły wydawać się ciekawe i pociągające. Gdzież ta rozmaitość rysów, typów, kolorytów. Gdzież ten wdzięk i urok powabnych mieszkańców [...]." |
| zachowania |
"Te tłumy gnały niczym podczas nerwowego grzybobrania. Węszyły po kramach, zaglądały na zaplecza stoisk, formowały raptownie kolejki i z niewiadomych powodów w jednej chwili likwidowały je bezpowrotnie. Te tłumy szukały żeru, okazji kupna czegoś nieodzownego do życia, szczęśliwego trafu we frajerstwie chytrego państwa." |
"Ale nie szły one dostojnie, z uniesionymi głowami, spozierając życzliwym wzrokiem, co tak dobrze pamiętam z dzieciństwa." |
b) Środki językowe służące wartościowaniu (dwa środki do wyboru):
Ocena: Narrator ocenia współczesnych mu Polaków jako prymitywnych, brzydkich, niesympatycznych. Mieszkańcy Warszawy przypominają mu w swoich zachowaniu zwierzęta. Ich postępowanie jest nielogiczne, rządzi nimi jakiś instynkt, wydają się całkowicie zmanipulowani, nie posiadają wolnej woli. Bezwiednie wykonują bezsensowne, zwierzęce, prymitywne czynności.
Julia
Nauczycielka języka polskiego