Pierwsza strofa utworu ("Po końcu świata po śmierci / znalazłem się w środku życia stwarzałem siebie / budowałem życie / ludzi zwierzęta krajobrazy") zawiera paradoksalne stwierdzenie. Podmiot liryczny uważa się bowiem za żywego, choć umarł, ponadto przypisuje sobie współudział w tworzeniu rzekomo nieistniejącego świata. Zaskakujące zastawienie wykluczających się pojęć - śmierci i życia, niebytu i aktu kreacji - zdaje się podkreślać przełomowość oraz tragizm zdarzenia, którego świadkiem była osoba mówiąca.
Kamil
Nauczyciel języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

