W scenie siódmej Głowacki nawiązuje do zdradzenia Jezusa przez Judasza. Biblijny zdrajca wydał Chrystusa za 30 srebrników, które następnie oddał kapłanom. Anita przywołuje tę historię, ponieważ miejsce (cmentarz komunalny), gdzie miał być pochowany ich towarzysz, nosi taką samą nazwę jak ziemia kupiona przez kapłanów, opłacona judaszowymi srebrnikami. W czasach biblijnych grzebano tam cudzoziemców, ludzi z marginesu społecznego.
Przywołana opowieść ma dla bohaterów duże znaczenie, gdyż oni również czują się nikomu niepotrzebni, zbędni. Ich sytuacja życiowa przypomina los wygnańców, którzy po śmierci trafiali na Pole Garncarza: "To jest zawsze to samo pole. Dla kryminalistów, nędzarzy bez nazwiska, odrzutków". Ponadto Pchełka zwraca uwagę na wyrzuty sumienia odczuwane przez Judasza. Nazywa go słabym i zestawia jego zachowanie ze współczesnymi realiami: "Dzisiaj na Manhattanie by daleko nie zaszedł". Bohater wyraża w ten sposób przekonanie o bezduszności świata, w którym najważniejsze są pieniądze, a ludzie dopuszczają się najgorszych czynów, aby tylko zdobyć majątek. W takiej rzeczywistości wyrzuty sumienia utożsamiane są ze słabością.
Dorota Rochecka-Sembratowicz
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

