Podmiot liryczny lata 80. nazywa "pustą epoką". Wbrew hasłom solidarności i jedności, ludzie pragnęli zemsty ("myślę o mrocznym szczęściu zemsty"). Społeczeństwo zostało podzielone ("myślę my i oni") na zwolenników i przeciwników władzy ludowej. Walka o suwerenność kraju wymagała wyrzeczenia się wartości moralnych. Ludzie nie byli jednoznacznie dobrzy ("Nienawiść, pogarda, kłamstwo - przez tyle lat, / by przeżyć i być czystym"). Lata 80. w utworze Bronisława Maja zostały przedstawione jako epoka zdegradowana. Słuszne cele wymagały użycia nieetycznych środków. Takie czasy nie doczekają się swojego wieszcza, gdyż nikt, kto żyje w kłamstwie, nie da prawdziwego świadectwa o tym trudnym okresie w historii Polski. Paradoksalnie także nikt, kto nie doświadczył dramatyzmu tamtych czasów, "wrzasku, płaczu, [...] skowytu", nie może ich opisać.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

