a) Ojciec zostaje określony mianem herezjarchy, ponieważ głoszone przez niego teorie wydają się przeczyć biblijnym dogmatom. Jakub nie tylko nadaje człowiekowi prawo do kształtowania boskiej materii („Demiurgos [...] nie posiadł monopolu na tworzenie - tworzenie jest przywilejem wszystkich duchów”), ale przede wszystkim wyżej ceni jego prymitywną twórczość niż doskonałe dzieła Demiurga (Boga) („Demiurgos kochał się w wytrawnych, doskonałych i skomplikowanych materiałach - my dajemy pierwszeństwo tandecie”). Co więcej, zdaniem ojca Bóg stworzył świat z samoistnej materii, nie - jak podaje Biblia - za pomocą Słowa.
b) Emocje towarzyszące Jakubowi podczas wykładu:
- fascynacja („Mój ojciec był niewyczerpany w gloryfikacji tego przedziwnego elementu, jakim była materia”);
- ekscytacja, podniecenie („Gestykulacja jego nabierała ezoterycznej solenności”);
- pewność siebie, satysfakcja („Przymykał jedno oko, przykładał dwa palce do czoła, chytrość jego spojrzenia stawała się wprost niesamowita. Wwiercał się tą chytrością w swe interlokutorki, [...] drapał ironicznym palcem, póki nie dołaskotał się błysku zrozumienia i śmiechu, śmiechu przyznania i porozumienia się, którym w końcu musiało się kapitulować”);
- frustracja („Zbyt długo żyliśmy pod terrorem niedościgłej doskonałości Demiurga [...], zbyt długo doskonałość jego tworu paraliżowała naszą własną twórczość”);
- rezygnacja („Nie chcemy z nim konkurować. Nie mamy ambicji mu dorównać”);
- determinacja („Chcemy być twórcami we własnej, niższej sferze, pragniemy dla siebie twórczości, pragniemy rozkoszy twórczej, pragniemy, jednym słowem - demiurgii”).
Emocjonalne zaangażowanie wykładowcy dowodzi jego fascynacji omawianym zagadnieniem. Ponadto Jakub sprawia wrażenie przekonanego o słuszności swych nauk - zamiast zachęcić słuchaczki do dyskusji, usiłuje wpoić im własne racje. Natarczywe próby perswazji zdają się sprawiać mu przyjemność, oferować szczególny rodzaj satysfakcji.
c) Imię ojca nawiązuje do starotestamentowego Jakuba, który odbył walkę z Bogiem. Bohater Schulza również okazuje nieposłuszeństwo wobec stwórcy świata - choć nie chce z nim rywalizować, pragnie podobnie jak on odnaleźć się w roli demiurga. W tym celu tworzy manekiny - dzieła niedoskonałe i nietrwałe, będące swego rodzaju aktem sprzeciwu wobec nieskazitelnej twórczości Boga. Na szczególną uwagę zasługuje związek wspomnianego imienia z hebrajskim słowem "aqab", czyli 'oszukać'. Schulzowski Jakub daje się poznać jako oszust, kiedy wychwala nieuczciwe, wręcz nieetyczne metody kształtowania materii. Tę można jego zdaniem formować bez ograniczeń, wykorzystywać wbrew jej pierwotnemu przeznaczeniu, nawet jeśli efekt miałby się okazać niezadowalający („Pozbawiona własnej inicjatywy, lubieżnie podatna, po kobiecemu plastyczna, uległa wobec wszystkich impulsów - stanowi ona teren wyjęty spod prawa, otwarty dla wszelkiego rodzaju szarlatanerii i dyletantyzmów, domenę wszelkich nadużyć i wątpliwych manipulacji demiurgicznych”).
d) Po zakończeniu wykładu ojciec traci pewność siebie, sprawia wrażenie przerażonego i bezbronnego („On - herezjarcha natchniony, ledwo wypuszczony z wichru uniesienia - złożył się nagle w sobie, zapadł i zwinął”), w niczym nie przypomina dawnego siebie („A może wymieniono go na innego”). Jakub zostaje postawiony przez kobiety w upokarzającej sytuacji. Zaczyna zachowywać się wobec nich jak uległa materia, którą przed chwilą sławił. Klękając przed kobietami, uznaje ich bezwzględną władzę nad sobą („Mój ojciec podniósł się powoli ze spuszczonymi oczyma, postąpił krok na przód jak automat i osunął się na kolana”).
Kamil
Nauczyciel języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

