Upersonifikowana historia w wierszu Władysława Broniewskiego została nazwana "Mistrzynią życia", ponieważ determinuje ona los człowieka. Niemniej jej decyzje to "psie figle", gdyż wiążą się z tragicznymi konsekwencjami dla człowieka. Stąd z jednej strony podmiot liryczny stawia ją na piedestale, a z drugiej czyni z niej towarzyszkę niedoli, drwiącą autorkę "starych kawałów". Podkreśla w ten sposób powtarzalność historii. Osoba mówiąca kwestionuje wybory "Mistrzyni życia", negując ich sens: "i powiedz mi - czy to mądrze / całemu światu krew popsuć?". Nie rozumie motywów historii, nie wie, jakie korzyści ma z kolejnych wojen czy stanów wojennych. Historia zatem jawi się jako kapryśna, "sędziwa dama", która za nic ma ludzkie rozterki. Bez wahania opowiada "stare kawały", drwi z człowieka i nie liczy się z konsekwencjami swoich decyzji. Nie ograniczają jej ani czas, ani przestrzeń, jest nieśmiertelna i wieczna, dlatego z taką łatwością płata ludzkości "psie figle".
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

