Antygona już w "Prologu" jest zdecydowana na śmierć. Doskonale zdaje sobie sprawę, jakie mogą być konsekwencje tej decyzji. Mówi swojej siostrze, jaka jest kara za złamanie rozkazu władcy Teb. Jednak groźba śmierci jest dla niej niczym w porównaniu z chwałą, jaką zyska dzięki spełnieniu obowiązku wobec zmarłego. Mówi: "Pozwól, bym ja wraz z moim zaślepieniem/ Spojrzała w oczy grozie; bo ta groza/ Chlubnej mi śmierci przenigdy nie wydrze".
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

