Zbigniew Herbert wyobraża sobie Narcyza jako ulicznika o pospolitej urodzie, szerokich barkach i długich kończynach. Bohatera mitu postrzega jako chłopca wulgarnego, z trudną przeszłością, który ma wysokie mniemanie o własnej powierzchowności, wbrew rzeczywistości i faktom. Swoje prawdziwe oblicze poznaje dopiero w momencie przeglądania się w ulicznej kałuży.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

