O tym, że Kmicic zakochał się „od pierwszego wejrzenia” świadczy jego głęboki zachwyt nad Oleńką podczas ich pierwszego spotkania, a także natychmiastowe wskazanie na chęć zostania mężem tej kobiety. Bohater jest nią zafascynowany, bacznie ją obserwuje i podziwia jej urodę. Nazywa Billewiczównę „królową”. Wyznaje jej: „rad bym ci nieba przychylić”. Stwierdza, że dla niej jest gotów pracować nad sobą.
Agata
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

