Muzyka w "Panu Tadeuszu" wywołuje emocje. Słuchacze koncertu Jankiela byli uwrażliwieni na każdy ton, szczególnie na ten nieczysty. Gdy Jankiel "puścił fałszywy ton jak syk węża" wszystkich ogarnęła konsternacja. Wcześniejszy pogodny nastrój zmienił się w smutek, trwogę i zwątpienie. Wywołało to skojarzenia z tragicznymi wydarzeniami w historii Polski - z Targowicą. Poeta zatem nie tylko porusza, ale także odwołuje się do pamięci odbiorcy, który przecież nie zapomniał o wydarzeniach poprzedzających utratę niepodległości. Mickiewicz nie kończy jednak koncertu w pesymistycznym nastroju. Ostatnim utworem, jaki odgrywa Jankiel, jest "Mazurek Dąbrowskiego" - pieśń legionów Polskich, która pokrzepiała serca i pobudzała wyobraźnię. Polacy marzyli bowiem o wolności, a szumne odśpiewanie "Mazurka" w epopei dało temu wyraz: "Marsz tryumfalny: Jeszcze Polska nie zginęła! / Marsz, Dąbrowski, do Polski - I wszyscy klasnęli, / I wszyscy Marsz Dąbrowski chorem okrzyknęli".
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

