Słowa ojca Goriot dotyczące jego postawy względem córek są przyznaniem się do błędu wychowawczego. Po śmierci żony bohater wszystkie swoje uczucia przelał na córki. Anastazja i Delfina były dla niego najważniejsze, dlatego starał się zaspokoić każdą ich zachciankę, ubóstwiał je, postrzegał jako ideały. Goriot nie wpoił im szacunku, dobroci czy miłości, stały się więc "bezdusznymi lalkami", dla których jedyną wartością były pieniądze. Dlatego później powiedział: "przyuczyłem je deptać po sobie".
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

