Uzupełniony tekst:
Mówi się, że czarny kot przynosi pecha. Dawniej ludzie bali się tego zwierzęcia: „Kot o czarnej sierści był towarzyszem czarownicy” - pisał Władysław Kopaliński w swoim Słowniku symboli. Jak zauważa Julita Stępień w książce Kocie sekrety, „współcześnie coraz częściej dostrzega się pozytywne aspekty kociej obecności. W wielu firmach pracownicy opiekują się kotami, także czarnymi, czerpiąc korzyści z «kototerapii», która łagodzi stres, pobudza wydzielanie endorfin oraz zmniejsza ryzyko depresji [...]. Częstotliwość mruczenia kota pomaga zwiększyć gęstość kości”. Podobno NASA zastanawia się nad wykorzystaniem tej wiedzy w podróżach kosmicznych.
Agata
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

