Narrator przedstawia siebie jako chłopca melancholijnego, chorowitego, spędzającego setki godzin nad książkami:
:[...] Ja - chorowity i spowinięty w melancholię. [...] Jam żył sam w sobie, ciałem i duchem oddany najusilniejszym i najmozolniejszym rozmyślaniom [...]”.
Berenice ukazuje natomiast jako dziewczynę niezwykle żywiołową, aktywną i ciekawą świata. Zamiast siedzieć w zamkniętym pomieszczeniu, woli ona spędzać aktywnie czas na łonie przyrody. Jest do tego niezwykle piękna:
„[...] ona zwinna, urocza i obdarzona nadmiarem sił żywotnych; jej działem była włóczęga po wzgórzach, [...] ona bez troski szła przez życie, nie myśląc o cieniach tkwiących na drodze i o niemym odlocie kruczo oskrzydlonych godzin”.
W pewnym momencie dziewczyna jednak zaczyna chorować, a jej ciało i zachowanie zmienia się:
„Choroba, choroba złowieszcza dopadła jej ciała jak samum i nawet wówczas, gdy ją oglądałem, duch przemian snuł się po niej i opanowywał ją, przenikając na wskroś jej dusze, jej nawyknienia, jej charakter i zakłócając w sposób najpochwytniejszy i najstraszliwszy nawet tożsamość jej istoty!”.
Berenice marnieje, chudnie, jej oczy tracą blask, lecz jeden element ciała pozostaje niezmienny - są to zęby, które zachowują swoją piękność:
„Niestety zmarniała doszczętnie i ani jeden pozór jej dawnego kształtu nie przetrwał i nie przechował się ani w jednym zarysie postaci. [...]
Oczy były bez życia i bez blasku, jak gdyby pozbawione źrenic, tak że mimo woli odwróciłem się od ich szklistych znieruchomień, aby przenieść wzrok na zwężone i pokurczone wargi. Te rozwarły się i w dziwnie porozumiewawczym uśmiechu odsłoniły z wolna mym oczom z ę b y tej nowo powstałej Berenice. O, gdybyż Bóg pozwolił, abym ich nigdy nie widział lub, raz ujrzawszy, skonał!”.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

