Sformułowania, które wyrażają zdanie recenzenta:
Kolejna próba filmowej interpretacji jednej z najsłynniejszych książek w historii literatury. Tym razem podjął ją sam Tim Burton, mroczny książę Hollywood, którego wyobraźnia plastyczna wydaje się nie mieć granic. I tym razem jest podobnie - wizualnie jego Alicja w Krainie Czarów jest naprawdę zachwycająca. Aktorsko również jest znakomicie: Johnny Depp (to już siódmy jego film z Burtonem!) jak Szalony Kapelusznik, Helena Bonham Carter (prywatnie żona Burtona) trzęsie całym bajkowym światem jako Czerwona Królowa, zwana też "Krwawym czerepem", a jej przeciwniczkę Białą Królową zagrała Anne Hathaway. Także kreująca główną rolę początkująca Mia Wasikowska odnajduje się całkiem nieźle. Gorzej z czarodziejskim klimatem, który w filmie gdzieś całkowicie zaginął.
Alicja... wydaje się być po prostu efektowną zabawką, ale pozbawioną wszystkich tych trudno definiowalnych smaczków, które powodują, że jest to produkcja, którą chce się jeszcze raz obejrzeć. Wielka szkoda!
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

