Tematem rozmowy Harpagona z Walerym jest małżeństwo córki skąpca, Elizy, z dużo od niej starszym Anzelmem. Ojciec podjął już decyzję o ślubie, na co znaczący wpływ miał fakt, że konkurent do ręki panny Elizy nie wymagał od Harpagona posagu: „[...] taką sposobność trzeba w lot chwytać po prostu. Sprawa ta przedstawia dla mnie korzyść, której w innych warunkach nie mógłbym się spodziewać: godzi się ją wziąć bez posagu”. Walery jednak usiłował przekonać rozmówcę, że ta decyzja jest zbyt pochopna, a korzyści materialne nie powinny górować do dobrem córki i jej przyszłym życiem. Usiłował przekonać Harpagona, że szczęśliwe małżeństwo musi być zbudowane na sympatii; że różnica wieku jest zbyt duża; że ostatecznie w tej sprawie głos powinna zabrać także Eliza: „[...] w podobnej sytuacji należałoby się liczyć i ze skłonnością córki; że tak znaczna nierówność wieku, chęci i upodobań narazić może na dotkliwe niebezpieczeństwa”.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

