Przykładowo:
Horacjanizm swe inspiracje czerpał ze stoicyzmu i epikureizmu. Pierwszy nurt objawia się w przekonaniu, że do wszystkiego, co daje los, należy podchodzić ze spokojem: „Szczęściu rad jestem, zawodu jednak / nie żywię, gdy na skrzydłach odlata”. Do stoicyzmu należy także przekonanie o tym, że mądrość jest efektem życia w harmonii z samym sobą: „Kto posiadł władzę rządzenia sobą, / z ręką na sercu rzec może co dzień / Żyłem (...) w zgodzie”. Epikureizm natomiast jest obecny w znanej sentencji Horacego: carpe diem. Wspólny mianownik obu tych filozofii wybrzmiewa w zasadzie „złotego środka”, według której szczęście można zdobyć jedynie poprzez rozsądne czerpanie z darów przyrody i umiarkowane korzystanie z przyjemności życia. Ponadto należy zachować równowagę między marzeniami, a prawdziwymi potrzebami i z rozwagą podchodzić do dóbr materialnych, tylko w taki sposób człowiek osiągnie spokojne i szczęśliwe życie: „Po co aż tyle zdobyczy ścigamy / w tak krótkim życiu? I po cóż nam płynąć / ku innym lądom pod nieznanym słońcem?”. Wobec krótkotrwałości losów człowieka i niepewności, dociekanie przyszłości jest - zdaniem Horacego - bezcelowe, znają ją bowiem tylko bogowie: „Nie dociekaj, nie nasza to rzecz Leukonoe / kiedy umrzeć mam ja kiedy ty”. Motyw śmierci został poruszony w wierszu Do Deliusza. W tym utworze Horacy dowodzi tego, że umieranie jest nieodłącznym elementem ludzkiego życia i każdy umrze bez względu na bogactwa czy status społeczny: „Czyś potentatem z rodu Inacha / czyś z dołów nędzarz bezdomny / na jedno wyjdzie to w oczach / bezlitosnego Orkusa”.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

