Słowacki na przechadzce był ubrany w białe spodnie, białą kaszmirową, haftowaną w wielkie kolorowe kwiaty kamizelkę, koszulę z dużym kołnierzem i rękawiczki. Pod pachą niósł laseczkę z pozłacaną główką.
O tym, że poeta czuł się tak, jakby był na scenie świadczą jego słowa: "(...) dziś właśnie udała mi się moja rola w ogrodzie Tuilleries".
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

