Według Kamieńskiej Hiob wynagrodzony przez Boga nie mógł być naprawdę szczęśliwy. Nie miał na to sił, a nowe szczęście ciążyło nad szczęściem utraconym. Jak bowiem można czuć się szczęśliwym, kiedy straciło się bliskich? Trudno jest budować szczęście na nieszczęściu. Tragiczne przeżycia na zawsze odciskają bowiem piętno na duszy człowieka. Tę myśl wyrażają słowa wiersza: "Lecz Hiob szczęśliwy nie miał siły być szczęśliwy/ bał się że wtórym szczęściem zdradza szczęście/ bał się że wtórym życiem zdradza życie". W związku z tym podmiot liryczny sugeruje: "Nie lepiej by ci było Hiobie/ gnić w utraconym raju z umarłymi/ niż teraz czekać na ich nocne nawiedziny/ we snach przychodzą zazdroszczą ci życia".
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

