a)
-
jakie wymagania stawia Hamlet aktorom ->
Tylko pamiętaj, mów ten monolog tak, jak ci go przeczytałem: płynnie i swobodnie. (...) I nie machaj rękami, jakbyś drwa rąbał. Używaj gestów oszczędnie (...).
Ale strzeż się też ostrożnej nijakości. Kieruj się w tych sprawach własnym wyczuciem. Niech działanie zgadza się ze słowem, a słowo z działaniem. I pilnuj się zwłaszcza, żeby nie wykraczać poza naturalność, która jest zawsze powściągliwa.
Aha, i niech wasi komicy trzymają się tekstu.
-
czego aktor powinien się wystrzegać ->
Rani mnie do żywego, kiedy słyszę, jak jakiś krzykacz w peruce drze się tak, że rwie namiętność w strzępy i szmaty; a tymczasem ogłuszona galeria i tak nic nie rozumie z tego pokazu motania się i wrzasku.
Och, niektórzy aktorzy... Sam widywałem ich grę i słyszałem, jak ją wręcz nieprzyzwoicie wychwalano. A oni tymczasem nie umieli nawet mówić czy poruszać się po ludzku, jak zwykły chrześcijanin czy choćby Turek: potrafili tylko wrzeszczeć i sztywno stąpać po scenie.
Aha, i niech wasi komicy trzymają się tekstu. Bo zdarza się, że taki wesołek ni stąd ni zowąd parska śmiechem, żeby rozśmieszyć bezmyślną część widowni, i to akurat w chwili, kiedy w sztuce ma zabrzmieć jakaś ważna kwestia. Okropne postępowanie - widać w nim, jak żałosne ambicje ma taki niemądry aktorzyna.
b)
Przykładowe rozwiązanie:
Hamlet nakazuje aktorom, aby starali się swoje kwestie wygłaszać w sposób naturalny. Uczula ich, by nie krzyczeli i nie wymachiwali nadmiernie rękami. Gesty mają być oszczędne i dostosowane do potrzeb kwestii. Nie mogą być także zbyt bezbarwni. Słowo ma się zgadzać z gestem. Aktorzy powinni także unikać nadmiernej wesołości podczas wygłaszania treści o charakterze komicznym. A już na pewno nie powinni śmiać się, zwłaszcza wtedy, gdy nie jest to uzasadnione w tekście sztuki.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

