Nauczyciel, słysząc słowa recytowanego wiersza, zerwał się gwałtownie z krzesła i zaczął wymachiwać rękami, aby uciszyć Zygiera. Następnie, widząc wzrok ucznia, opadł na krzesło, podparł głowę rękami i zaczął wpatrywać się w szybki w drzwiach. W klasie natomiast zapanowała cisza. Wszyscy uczniowie patrzyli na Zygiera i słuchali z uwagą jego recytacji. Kiedy uczeń zaczął mówić głośniej, Sztetter syknął i zaczął potrząsać głową. Wtedy z ławki wstał jeden z uczniów, podszedł do drzwi, wyjrzał na korytarz i dał znać ręką, że można recytować dalej.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

