[...] przeraźliwe krakanie [5] zmąciło ciszę. [...] Las czekał [4] - tajemniczy, czujny i nęcący [1]. Szepty i szelesty gałęzi [3] [4] poruszanych wiatrem brzmiały w uszach Storm jak wezwanie. Postąpiła kilka kroków naprzód, w ich cień, a kolce dzikiej róży, niczym chwytne palce, przyciągały ją do siebie [2] i pchnęły w głąb lasu.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

