Rudego straszliwi torturowano, ponieważ nie chciał zdradzić żadnych nazwisk. Uwolnienie Janka planowano na 23 marca, ale akcja nie doszła do skutku. Konspiratorzy nie mieli zgody, mimo to czekali rozstawieni na wyznaczonych pozycjach. Dowódca przykłada gwizdek do ust, dając znak, że akcja się rozpoczyna.
Sytuację skomplikowało nagłe pojawienie się niemieckiego policjanta, który, zobaczywszy broń w rękach Zośki, wyciągnął pistolet, ale polski harcerz był szybszy. Szofer zauważył, co się dzieje, dodał gazu i skręcił w Długą. Ponieważ Zośka nie bardzo wiedział, co zrobić, ruszył naprzód i Niemiec nie wytrzymał napięcia, wyskoczył zza filaru, żeby schować się za samochodem.
Akcja ta pozostanie w pamięci potomnych jako świadectwo niezwykłego bohaterstwa.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

