a) Koncepcja Szymona Gajowca stworzona została na podstawie pozytywistycznych haseł pracy u podstaw. Projekt urzędnika Ministerstwa Skarbu zakłada zmiany na drodze ewolucji - systematyczna praca i stopniowe reformy w wielu dziedzinach życia państwowego. Najważniejsze do Gajowca było unormowanie sytuacji ekonomicznej w kraju, wprowadzenie polskiej waluty i dokonanie istotnych reform rolnych. Szymon chciał odbudować państwo demokratyczne, z silnymi instytucjami państwowymi, przywiązane do tradycji niepodległościowej.
b) Gajowiec wierzył, że możliwa jest współpraca ponad podziałami. Wyobrażał sobie on Polskę jako kraj różnych kultur i narodów, które żyją zgodnie na jednym terenie. Jego program napraw i reform, choć nieco rozciągnięty w czasie, w efekcie miał doprowadzić do powstania silnego i suwerennego państwa. Urzędnik chciał nie tylko umocnić ekonomicznie państwo, ale także wprowadzić szereg zmian w zakresie oświaty, służby zdrowia oraz armii. Jego koncepcja była oparta na filozofii pozytywistycznej oraz na autorytetach Stanisława Krzemińskiego, Mariana Bohusza i Edwarda Abramowskiego.
c) Antoni Lulek - chorowity student prawa, fanatyk komunizmu - stworzył koncepcję odbudowy Polski przeciwstawną do państwowej. W jego mniemaniu jedynym sposobem na poprawę warunków życia warstw najuboższych jest rewolucja. Głównym postulatem Lulka i zgromadzonych wokół niego warszawskich komunistów jest zniszczenie arystokracji oraz burżuazji i oddanie władzy robotnikom. Gdy proletariat osiągnie pełnię władzy możliwe będzie utworzenie społeczeństwa bezklasowego. Takie społeczeństwo jest najważniejszym celem komunistycznej ideologii. Dla autora tej koncepcji - wzorowanej na rewolucji bolszewickiej - każda klęska polskiego rządu jest powodem do radości, ponieważ Lulek liczy na szybkie przyłączenie Polski do Rosji - idealnego państwa komunistycznego.
d) Czary Baryka koncepcji Gajowca zarzucał opieszałość i brak odwagi: „Polsce trzeba na gwałt wielkiej idei! Niech to będzie reforma rolna, stworzenie nowych przemysłów, jakikolwiek czyn wielki, którym ludzie mogliby oddychać jak powietrzem. Tu jest zaduch. Byt tego wielkiego państwa, tej złotej ojczyzny, tego świętego słowa, za które umierali męczennicy, byt Polski - za ideę! Waszą ideą jest stare hasło niedołęgów, którzy Polskę przełajdaczyli: «jakoś to będzie»!”. Sąd też bardziej sympatyzował z wizją Antoniego Lulka. Niemniej jednak Baryka dostrzegał także wady tej koncepcji: „Klasa przeżarta nędzą i chorobami może być tylko obiektem czyjejś akcji odrodzeńczej, lecz w żadnym razie nie czynnikiem odradzającym. Chory dotknięty klęską braku kultury nie może przecie ani sam siebie, ani nikogo innego skutecznie leczyć. Tego chorego musi leczyć ktoś świadomy – lekarz”.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

