Tekst oryginalny:
Miotaczy ognia z początku się baliśmy. Że mają dostęp do nas. Przez te dziury, ażury. To samo z czołgiem. Że trafi. Którymś wlotem. Albo podpali. To samo granaty. Ale po dwóch dniach przywykło się, że nie doświdrowują się do nas. [...]
Tekst zgodny z zasadami poprawności:
Z początku baliśmy się miotaczy ognia, że mają do nas dostęp przez te dziury, ażury. Tak samo było z czołgiem - obawialiśmy się, że trafi nas którymś wlotem albo podpali. Podobnie z granatami. Po dwóch dniach przywykliśmy, że nie doświdrowują się do nas.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

