Dzisiaj wybrałem się na wycieczkę do Łazienek. Pojechałem metrem do stacji Politechnika. Potem doszedłem do placu Zbawiciela. Dalej szedłem przez chwilę prosto aleją Wyzwolenia, aż wyszedłem na placu Na Rozdrożu. Tam skręciłem w prawo i wszedłem w ulicę Belwederską. Na koniec przeszedłem kilkaset metrów i już byłem w Łazienkach.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

