Raz królowa pszczół Urszula
chciała uciec sługom z ula,
by móc fruwać pod chmurami
z milutkimi jaskółkami.
Miód upchała do garnuszka,
brud strzepnęła sobie z brzuszka,
wzięła klucz na żółtym sznurze
i wybiegła na podwórze.
A tam burza z piorunami,
deszcz sunący w dół strugami,
chłód i wiatr okrutny hula...
„Cóż... powrócić czas do ula...”
I wróciła na paluszkach,
i usnęła na poduszkach.
Autorką tekstu jest Eliza Piotrowska (wyrazów z ó jest mniej niż słów z u).
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

