Hermes rozchorował się, ponieważ spacerował po lesie w czasie deszczu. Bawił się w najlepsze, rozchlapując wodę z kałuży. Wtem rozhulała się straszliwa wichura. Boga ogarnął strach, nie było już słychać jego hałaśliwego chichotu. Przemoczony do suchej nitki, udał się Hermes czym prędzej na Olimp. Tam szybko się nim zaopiekowano. Asklepios zalecił pacjentowi picie soku ze świeżych owoców i herbaty z malinami.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

