Dworzec pełen ludzi z bagażami. Pociąg przyjechał. Znalazłem miejsce w przedziale, razem z innymi pasażerami, a na kolejnej stacji wsiadł mój przyjaciel. Wciąż nie możemy uwierzyć, że niedługo zobaczymy żubry! W Białymstoku przesiadamy się do autobusu do Białowieży. Trzymajcie kciuki!
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

