Wczoraj późnym wieczorem wybraliśmy się do opery na "Halkę" Stanisława Moniuszki. Tytułowa Halka to góralka zakochana w Januszu, który zamierza poślubić Zofię - córkę Stolnika. Historia jest bardzo smutna, przeplatana kłótniami. Ale śpiewy chóru są zachwycające. Ciekawe, ile prób odbyło się przed premierą. Wkrótce wybiorę się na "Straszny dwór".
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

