Śmierć Amykosa to nie najszczęśliwsze zakończenie pojednku, ale śmierć Polideukesa byłaby nie lepsza. Tak, czy inaczej Posejdon będzie dla nas niełaskawy po tym, co się stało. By wyjednać nam przychylność, złożę niemałą ofiarę. - Ofiaruję mu nie czarne i nie białe, ale czerwone byki. Moi niezwykli towarzysze będą teraz mogli odpocząć w spokoju. A jutro wyruszamy dalej w niepewną drogę.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

