Jutro są urodziny mamy. Postanowiliśmy z tatą zająć się przygotowaniem uroczystej kolacji. Moje młodsze rodzeństwo: Żaneta i Przemek obiecali kupić ulubione kwiaty naszej mamy - żonkile - oraz własnoręcznie wykonać kartkę z życzeniami. Chcą ją przyozdobić kokardą z żorżety. Tata od wczoraj jest w swoim żywiole i pod nieobecność mamy sprząta dom: wytrzepał dywany, umył okna i żyrandole, przystrzygł żywopłot. Ja przyrzekłam się zająć potrawami. Rzadko gotuję, ale tym razem trzeba się postarać. Tata żartował, że będzie mnie pilnował, aby nie wybuchł w domu pożar. Postanowiłam przyrządzić zupę grzybową z grzankami według przepisu naszej babci. Chcę też upiec sernik z brzoskwiniami. Trochę przerasta mnie to zadanie. Dobrze, że babcia przyjedzie jutro nieco wcześniej. Dla niej gotowanie to przyjemność. Często powtarza przysłowie: Przez żołądek do serca, a jej żurek to prawdziwy przysmak.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

