Ojciec na początku traktuje zarazę jako karę zesłaną przez Boga na grzesznych ludzi. Dopiero zetknięcie się z umierającym i niewinnym dzieckiem wywołuje jego wstrząs i wpływa na zmianę postawy. Ta sytuacja stanowi dla bohatera coś niedopuszczalnego. Zaczyna więc postrzegać dżumę jako niezawinione zło, wykazuje także pokorę, a nawet solidaryzuje się z innymi mieszkańcami miasta.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

