Wszyscy zawodnicy stanęli w rzędzie. Sędzia zerknął na zegarek, kiwnął głową, podniósł chorągiewkę i rozpoczął wyścig. Ruszyli! Pomknęli przed siebie. Szybko na prowadzenie wysunął się faworyt szkoły - Andrzej.
W okamgnieniu minął rywali. Kibice przylgnęli do barierki, aby widzieć jak najwięcej. Lecz nagle... Cóż to? Chyba się potknął! Zaczął kuleć! Co za pech! Stanął przy drzewie. Czyżby zwichnął nogę? Zrezygnował z wyścigu. A tak bardzo pragnął zwyciężyć...
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

